sierpień 17

miodki, miodki

O miodkach będzie więcej bo wkręca mi się coraz bardziej ich domowa produkcja…

W każdym razie w nawiązaniu do poprzedniego wpisu … czwórniak wyszedł ciut za gorzko i coś trzeba będzie z tym zrobić żeby nie stracić 10l miodu, półtorak ma się znakomicie i cały czas pracuje. Natomiast wstawione w październiku dwójniaki hmmm zachowują się niezmiernie ciekawie – otóż: a) pierwsza bańka 50l właściwie się skończyła 🙂 b) druga bańka … zaczęła w połowie lipca drugą fermentację i dopiero co skończyła bulgotać. Wstępne testy organoleptyczne wykazują, że to dofermentowanie całkiem pozytywnie wpłynęło na smak miodu otóż stał się on bardziej wyrazisty i ostrzejszy w smaku.

Z ciekawostek natomiast to w czwartek planuję wizytę u kolegi Raka i z końcówki dwójniaka zrobić kupaż z jego winami typu różane i tym podobne. Mocno ciekaw jestem wyników tego eksperymentów. Mądre książki, które zdarzało mi się oglądać mocno wychwalały miody owocowe rozróżniając je jako mieszanki z sokiem do brzeczki, do dojrzewania albo właśnie trzeci gatunek kupaże z innymi winami. Zobaczymy jak wyjdzie w testach ale zmieszanie gryczanej goryczki z kwaskowatością wina różanego może dać zdecydowanie pozytywne wyniki 🙂

Kategoria: Miodki | LEAVE A COMMENT
sierpień 15

wkrótce nowy sezon…

Regularnych czytelników tego bloga przepraszam za ostatnie „zapuszczenie”… na głowie ostatnio certyfikacja IPMA i akcje z domkiem… Myślę że od początku września się to zmieni aczkolwiek takiego tępa jak rok temu (2-3 posty tygodniowo) to raczej już nie będzie. Z tego co jednak widzę w repertuarze okolicznych dwóch sklepów „specjalistycznych” to tematów na wpisy będę miał aż nadto 🙂

Ogólnie mamy z kolegami pewien pomysł na serwis piwny i jeśli to to wypali to mój blog raczej zniknie zastąpiony nowym tematem. Szczegóły pojawią się niedługo i jeśli uda się zrealizować to choć w połowie tak jak myślimy to naprawdę będzie się działo 😉

Z ciekawostek to Bractwo Piwne oddział Olsztyn powoli nabiera rumieńców… Wczorajsze spotkanie grillowo-domkowe, gdzie w końcu mogliśmy pochwalić się swoimi produkcjami, wyszło bardzo ciekawie… Działo się a działo … I co tu dużo mówić piwko to nam wychodzi … i wchodzi także 🙂