Styczeń 28

Surowce miodu pitnego… spróbujmy się z vlogiem

Temat miodów pitnych robi u mnie na blogu rekordy oglądalności… no może poza tematem cydrów 😉

Do niektórych nie trafia słowo pisane więc stwierdziłem się spróbuję powalczyć z vlogiem…. Dajcie znać co wy na to i czy ma to ręce i nogi 🙂

P.S. Nie trolujcie mnie zbytnio bo dopiero zaczynam przygodę po tej stronie obiektywu….

Grudzień 18

przebój miodowy jeszcze raz… i jeszcze raz

Hit poprzedniego sezonu miodowego pt. Amierican Wit Honey doczekał się kolejnego wcielenia. A żeby nie było to na dniach wstawiam też kolejną bańkę. Razem więc dwie banieczki 30l będą czekały do wiosny… A co 🙂

Ale ale… tu zaczynam się zastanawiać nad ulepszeniem receptury. Wiem, wiem – lepsze wrogiem dobrego i po co psuć coś co jest po prostu zajebiste 🙂 Eksperymenty jednak będą przeprowadzane na niewielkich 5l bańkach więc nie macie się co martwić. Oryginalne Wity są przyprawiane skórką pomarańczy Curacao – tak coś mi chodzi po głowie, żeby użyć dokładnie tej skórki a nie standardowej sklepowej. Zastanawia mnie też użycie innych chmieli – na Citrze świat się przecież nie kończy…

Dla przypomnienia miodek ma składniki: miód wielokwiatowy, skórka z pomarańczy i cytryny, sok z powyższych, ziarno kolendry i amerykański chmiel citra. Nie ukrywam, że inspirację dla tego miodu podsunęło mi piwo pt. Viva La Vita z browaru Pinta. W każdym razie kontrast słodkości miodu, kwaskowatości cytrusów i aromatu Citry daje niesamowity efekt, który zupełnie nie przypomina miodu pitnego.