Październik 10

Paulaner Hefe-Weissbier Leicht

Dalsza część pszenicznego szaleństwa… tym razem klasyka pt. Paulaner ale w wersji light. Alko: 3,2%

Jak dla mnie najważniejsza, pozytywna rzecz w tym piwie – mało alkoholu!!! Czyli można jak człowiek kilka wypić i nie zamula.

Piwko samo w sobie właściwie jest identyczne z „pełnym” Paulanerem… Kolor: słomkowy, zapach: w pszenicznej normie, pianka: silna i trzyma się do końca… nie dodam tu wiele od siebie – piwko jest praktycznie identyczne z tym co mamy już w niektórych naszych knajpach… W sumie to jednak po drugim łyku stwierdzam, że to co piję obecnie jest jakby bardziej rozwodnione, jakieś takie wodniste itd. Nie wiem czemu ale wydaje mi się jakieś takie „płaskie”. Przeszkadza mi też chyba ilość gazu – jest go zdecydowanie za dużo.

Ogólnie 7/10 W sumie dobre, niskoalkoholowe… ale chyba przesadzone w drugą stronę.


Tagi: , , ,
Copyright © 2009. All rights reserved.

Opublikowano 10/10/2010 przez Jerzy Mackiewicz in category "Piwka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.