Czerwiec 6

Svyturys Baltas

Pszeniczny wynalazek z Litwy… alko. 5%

Na pierwszy rzut oka widać butelkę chyba wzorowaną na Calsbergu czy Okocimiu tj. napisy na krawacie a na butelce wypukłe dziwolągi, brak naklejki. Nie wiem czemu ale średnio podobają mi się takie dziwolągi – chyba głównie dlatego, że grafik nie ma tu pola do popisu 🙂

Piwko po zlaniu w kufel ma kolor jasno-bursztynowy i mocno mętne jak na pszenicę przystało. Piana gęsta, trzyma się długo aż do samego końca. Zapach średnio mocny, klasycznie „pszeniczny”. Smak: jak u typowej pszenicy i jakoś tak nie wyróżnia się wiele choć chyba mocniej gazowane i chmielone w każdym razie goździk i banan czuć aż miło. Wchodzi miło i to po prostu dobre pszeniczne piwko. Znikło chyba aż za szybko.

Ogólnie 9/10 Smaczne, miłe… po prostu spoko.


Tagi: , ,
Copyright © 2009. All rights reserved.

Opublikowano 06/06/2010 przez Jerzy Mackiewicz in category "Piwka

8 COMMENTS :

  1. By cvn on

    Absolutnie moje ulubione piwo (no może na równi z Faustusem). 666/10! Pozdrawiam 🙂

  2. By Tikrasalus.lt on

    „Wypukłe dziwolągi” to wynalazek litewski, pierwszy takie butelki sprowadzil wlasnie Svyturys, potem to powedrowalo do Aldaris / Saku i do Okocima (wszystkie te browary to Grupa Carlsberg). Z drugiej strony w Litwie byla (nieudana) proba wprowadzenia „Palonego” piwa pod wzorem Okocima pod nazwa „Degintas”.

  3. By WojtaS on

    Moje ulubione litewskie piwo. Bez dwóch zdań. Dobrze, że ogólnodostępne w naszych sklepach. Nigdzie jednak nie smakuje tak jak w upalny dzień na Litwie (nawet z cytrynką 🙂 – choć to chyba lekka profanacja… Bardzo orzeźwiające i smakowite. A mi się butelki tego typu bardzo podobają. Mają nawet jakąś wartość kolekcjonerską.

  4. By Wspoxxx on

    Piwkiem zapijałem się na Litwie. Cena w naszych marketach zabija, w porównaniu do tamtejszej. A poza tym to pomysł na bloga super!

  5. By Michał Saks on

    Bardzo poprawna pszenica, o stałym równym poziomie. Choć nie jest ona na szczytowych pozycjach moich doświadczeń z piwami pszenicznymi.

  6. By nawschod on

    Jedno z moich ulubionych piw. Faktycznie najlepiej smakuje w Wilnie. A plasterek cytryny wcale nie wydaje mi się profanacją. Wręcz przeciwnie, dodaje fajnego posmaku. Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *